Blog > Komentarze do wpisu
Mały Książe

Niedawno powróciłem do tej cudownej książki. Jest jedną z moich ulubionych ;).

Życie może być tak różnie postrzegane. Wszystko zależy od tego jak je postrzegamy. Ja najbardziej lubię perspektywę Małego Księcia. Dzięki niej dostrzegamy to co ukryte dla oka. Tworzymy własny świat. Tak jak Amelia. Zwracamy uwagę na szczegóły. Drobiazgi. Odrealniamy się dla ogółu i urealniamy się dla siebie. 

Musimy jednak się pilnować by nie wydorośleć. Musimy pielęgnować w sobie dziecko. A wtedy nic nie będzie zwyczajne i pospolite.  

Bądźmy dziećmi! A gdy poznamy już wszystki życia tajemnice, będziemy mogli z niego zrezygnować i wybrać sie w podróż. Ja polecę na księżyc.  

środa, 21 listopada 2007, silvan7
Komentarze
2007/11/25 13:40:22
:)
-
2008/01/22 12:46:25
Czy gdybyśmy poznali wszystkie te tajemnice, byłby ktoś na tyle odważny, by zrezygnować?